Uncategorized

Tkanina poliestrowa – kiedy jest lepszym wyborem niż tkanina naturalna?

Tkanina poliestrowa czy naturalna

Materiał wybrany pod wygląd na beli potrafi rozczarować po kilku praniach: kolor blednie, dolna krawędź faluje, a starannie uszyta rzecz traci fason. Najczęściej odpowiada za to założenie, że włókno naturalne sprawdzi się lepiej w każdym projekcie. Tkanina poliestrowa bywa w takich sytuacjach rozsądniejszym wyborem, a w innych lepiej sprawdzi się bawełna – zależnie od przeznaczenia rzeczy, splotu i wykończenia. Sprawdź, po czym rozpoznać jedną i drugą sytuację, zanim odmierzysz materiał!

Na co patrzeć przy wyborze składu:

  • Przeznaczenie rzeczy: jak często będzie prana i czy ma trzymać formę – od tego zaczynasz, nie od etykiety.
  • Jak radzi sobie z wilgocią: poliester przyjmuje wody niewiele, więc szybciej schnie.
  • Odporność na zagniecenia: przy tej samej budowie tkaniny poliester słabiej utrwala załamania niż nieobrobiona bawełna.
  • Pielęgnacja: niższa temperatura prania i prasowania, za to większa ostrożność przy suszarce.
  • Trzecia droga: wiskoza jest włóknem celulozowym regenerowanym i zachowuje się inaczej niż bawełna oraz poliester.

Co to jest tkanina poliestrowa?

Mianem poliestru określa się włókno chemiczne wytwarzane z tworzywa spokrewnionego z tym, z którego powstają butelki PET. W pracowni ważniejsze jest jednak rozróżnienie między włóknem a materiałem: ten sam surowiec raz trafia w cienką, gładką przędzę ciągłą, raz w krótkie włókna cięte, które po skręceniu przypominają w dotyku przędzę wełnianą. Dopiero splot albo ścieg dzianiny rozstrzyga, czy gotowy materiał będzie chłodny i lejący, czy zwarty i trzymający linię.

Pod jedną nazwą kryją się więc materiały syntetyczne o zupełnie różnym charakterze. W kategorii tkaniny poliestrowe znajdziesz u nas zarówno powierzchnie gładkie, jak i te z okrywą – szczotkowane, pętelkowe czy z gęstym włosiem. Samo słowo poliester na etykiecie mówi niewiele o tym, jak materiał zachowa się w gotowej rzeczy.

Tkanina poliestrowa a naturalna – co decyduje o wyborze?

Najwięcej zależy od tego, w jaki sposób rzecz będzie noszona i prana. Poliester czy bawełna – różnicę robią zwykle cztery cechy: gospodarka wilgocią, zachowanie przy zagnieceniach, stabilność wymiarów po praniu oraz wymagania pielęgnacyjne. Każdą z nich warto rozpatrzyć osobno, bo rzadko wypadają po tej samej stronie.

Włókno poliestrowe chłonie wilgoć w niewielkim stopniu – woda zostaje głównie na powierzchni i między nitkami, stąd szybkie schnięcie i niewielka zmiana wymiarów po praniu. Bawełna przyjmuje jej wielokrotnie więcej, pęcznieje i oddaje ją wolniej, co w chłodny dzień bywa zaletą, a w upale potrafi ciążyć.

Przy zbliżonej konstrukcji poliester wraca do kształtu po zgięciu, bo jego włókno jest sprężyste i termoplastyczne, natomiast nieobrobiona bawełna przy wilgoci utrwala załamanie. Ta sama właściwość ma drugą stronę: wysoka temperatura żelazka albo suszarki potrafi trwale odkształcić materiał lub wypolerować jego powierzchnię na niepożądany połysk.

Kiedy tkanina poliestrowa jest lepszym wyborem?

Tkanina syntetyczna ma przewagę wtedy, gdy rzecz ma znosić częste pranie, trzymać zadaną formę albo nieść mocny kolor i dekoracyjną fakturę. Trzy sytuacje poniżej wracają w pracowniach najczęściej.

Odzież często prana

Rzeczy trafiające do pralki co kilka dni najwięcej tracą na zmianie wymiarów i na blaknięciu koloru. Tkaniny poliestrowe szybciej schną i słabiej reagują na wodę, więc przy powtarzalnym praniu w niskiej temperaturze uszyta z nich rzecz zwykle dłużej trzyma pierwotny krój. Dotyczy to odzieży sportowej, podszewek i rzeczy dziecięcych, które piorze się bez taryfy ulgowej. Warunek jest jeden: program i temperatura dobrane według metki, bo największe szkody robią tu gorące pranie i suszarka.

Projekty wymagające stabilnego kształtu

Marynarka, prosta spódnica czy strukturalny płaszcz stoją na materiale, który nie rozciąga się pod własnym ciężarem. Tutaj pracuje sprężystość włókna razem z gramaturą: im wyższa gramatura, tym pewniej materiał buduje linię, ale też mniej wybacza przy wąskich zaszewkach. Dzianiny płaszczowe i zwarte materiały o ustrukturyzowanej powierzchni robi się dziś w dużej części z poliestru, bo łączy odporność na odkształcenia z rozsądną wagą gotowej rzeczy.

Kolor i wykończenie dekoracyjne

Poliester przyjmuje barwnik w wysokiej temperaturze, dzięki czemu kolor siedzi głęboko we włóknie i mniej blednie przy praniu niż wybarwienia powierzchniowe. Połysk nie jest tu stałą cechą – zależy od rodzaju przędzy, sposobu jej teksturowania i wykończenia, więc obok satynowych powierzchni stoją materiały całkowicie matowe. Z włókien poliestrowych powstają też faktury dekoracyjne: imitacje zamszu, pętelkowe bouclé czy powierzchnie z gęstym włosiem.

Kiedy lepiej wybrać tkaninę naturalną?

Przy rzeczach noszonych blisko ciała przez wiele godzin przewagę mają włókna naturalne – liczy się wtedy, jak materiał pracuje z wilgocią. Tkaniny bawełniane opierają się na włóknie, które przyjmuje wilgoć i oddaje ją stopniowo, a dopuszczalną temperaturę prania i prasowania sprawdzisz na metce konkretnego materiału.

Tkaniny naturalne warto rozważyć w pierwszej kolejności, gdy:

  • Rzecz przylega do ciała przez cały dzień – bielizna, koszule noszone bez warstwy spodniej, piżamy.
  • Projekt ma dotyczyć niemowlęcia lub skóry wrażliwej, gdzie liczy się miękkość i odbiór wilgoci.
  • Materiał ma być prany w wysokiej temperaturze, na przykład pościel i tekstylia kuchenne.
  • Zależy Ci na naturalnym zagnieceniu jako elemencie stylu, typowym dla lnu i grubszych bawełen.

Nie w każdym projekcie trzeba rozstrzygać dylemat bawełna czy poliester. Mieszanka bawełny z poliestrem łączy chłonność włókna roślinnego z mniejszą podatnością na zagniecenia, a proporcja składników przesuwa charakter materiału w jedną albo drugą stronę. To dobry kierunek przy koszulach, sukienkach codziennych i rzeczach, które mają wyglądać schludnie bez codziennego prasowania.

Poliester, bawełna czy włókno celulozowe regenerowane?

Trzecia grupa łatwo umyka przy podziale na naturalne i syntetyczne. Wiskoza to włókno celulozowe regenerowane: powstaje z celulozy pochodzenia roślinnego przetworzonej chemicznie, więc nie jest ani włóknem naturalnym w ścisłym sensie, ani syntetykiem. W szyciu zachowuje się jak osobny materiał o własnych wymaganiach.

Każda z trzech grup ma inną mocną stronę:

  • Poliester – trwałość koloru, szybkie schnięcie i stabilność kształtu przy częstym praniu.
  • Bawełna – odbiór wilgoci i tolerancja na wyższe temperatury prania oraz prasowania.
  • Wiskoza – miękki, lejący układ i chłonność porównywalna z bawełną, przy większej ostrożności podczas prania.

W praktyce wybór między nimi zaczyna się od pytania o fason. Tkaniny wiskozowe wybiera się do projektów, w których materiał ma płynąć i układać się w miękkie fałdy, bawełna sprawdza się w rzeczach noszonych blisko ciała, a poliester w tych, które mają trzymać linię. U nas każda z tych grup ma osobną kategorię, więc łatwiej porównać je między sobą, zanim padnie decyzja o metrażu.

Jak ocenić tkaninę poliestrową przed zakupem?

Ocenę zaczynasz od karty produktu, bo tam stoją dane niewidoczne na zdjęciu: skład, gramatura i szerokość. Gramatura podpowiada, czy materiał jest lekki i lejący, czy zwarty i budujący formę, a szerokość przekłada się na to, ile metrów trzeba kupić przy danym wykroju. Skład mówi o dodatkach: kilka procent elastanu zmienia rozciągliwość pod stopką.

Parametry czytaj przy tym konkretnym materiale, bo w obrębie jednej rodziny potrafią się różnić. Karty w kategorii tkaniny na metry opisują też fakturę powierzchni, a większość naszych tkanin ma certyfikat OEKO-TEX STANDARD 100. Dobry wybór materiału zaczynasz od przeznaczenia projektu: zapytaj, co uszyta rzecz ma znosić przez najbliższy rok, i dobierz skład razem ze splotem i wykończeniem.

Najczęściej zadawane pytania o tkaninę poliestrową

Czy tkanina poliestrowa przepuszcza powietrze?

Ocenisz to po opisie karty, nie po składzie: ciasno tkana powierzchnia i wykończenie powlekane przewiewają słabiej niż materiał o luźniejszej strukturze.

Czy poliester zawsze się elektryzuje?

Skłonność do elektryzowania rośnie przy suchym powietrzu oraz gładkich, ciasno tkanych powierzchniach, a maleje przy wykończeniach antystatycznych i w mieszankach z włóknami chłonnymi.

Poliester czy bawełna – co mniej się gniecie?

Przy zbliżonym splocie i gramaturze mniej zagnieceń trzyma poliester, choć bawełna z wykończeniem przeciwzagnieceniowym potrafi się do niego zbliżyć.

Czy tkanina poliestrowa nadaje się na sukienkę?

Wszystko zależy od fasonu: cienkie, lejące dzianiny sprawdzają się w sukienkach z układanym dołem, a materiały o wyższej gramaturze w krojach, które mają trzymać formę.

Jak prać tkaniny poliestrowe?

Według metki konkretnego materiału: zwykle jest to program dla syntetyków w niskiej temperaturze i prasowanie na stopniu przeznaczonym dla poliestru. Suszarkę stosuj ostrożnie, bo nadmiar ciepła nadaje powierzchni połysk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *